• Wpisów: 5
  • Średnio co: 353 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 11:19
  • Licznik odwiedzin: 4 763 / 2121 dni
 
anetaikarolina
 
Jestem tu pierwszy raz < jakoś nie miałam czasu>... Dałam Anecie wolną rękę w założeniu bloga i wyszło jej świetnie.... Dzisiaj byłyśmy na lodowisku i mam kilka fotek na których mnie niestety nie ma bo byłam fotografem ale dodam zdjęcia Anety i naszego kolegi ;) Notatka o tym dniu powstanie trochę później bo jutro ok.9 jedziemy na basen i idę spać <ale na pewno będzie ciekawie <szczególnie ze obie nie umiemy pływać>....
Zaglądajcie na naszego bloga i komentujcie
pozdrawiam Karolina :*
WP_000362.jpg

Drugi dzień ferii.
Postanowiłyśmy, że te dwa tygodnie będą na prawdę crazy. Mamy zaliczyć kilka razy lodowisko, basen, a także siłownię, a może bardziej fitness klub dla kobiet.
Zaczęłyśmy od lodowiska, a żeby nie było nudno zaprosiłyśmy Patryka z mojej szkoły. Co prawda jeździmy na łyżwach tylko tak, aby się nie wywalić, bo do zawodowego jeżdżenia nam cholernie dużo brakuje. Najbardziej przerażające było to, jak ktoś inny z lodowiska, najczęściej jacyś chłopacy w naszym wieku lub taki starszy pan przejeżdżał centralnie przed nami, wtedy no nie ukrywam, ale traciłam znaczną równowagę. Pod koniec z niewiadomego powodu naszła mnie niezmierna chęć wywalenia Patryka, za co rzecz jasna mi się odwdzięczył.
Potem powrót do domu, nie dość, że okropna pogoda, to jeszcze pociąg nam uciekł, a kolejny się opóźnił, dzięki czemu czekałyśmy ponad godzinę na poczekalni. Niezbyt przyjemnie..
Niedaleko nas siedział starszy bezdomny. Niby sam doprowadził się do takiego stanu, ale z drugiej strony jest to przykre, szczególnie utwierdzenie w przekonaniu, iż nie ma się bliskiej rodziny, która mogłaby go wesprzeć czy w jakikolwiek sposób pomóc. Zawsze, gdy patrzę na takich ludzi, szkoda mi ich.
Mimo wszystko dzień oczywiście zaliczony do udanych.
Miłego czytania. / Aneta

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego